01.02.2010r.
Cześć.!
Jestem chora. Inni by powiedzieli beznadzieja lekcje trzeba odpisać, wszystko nadrabiać itp. A zupełnie inni pomyśleli by w ten sposób: super, luz w chacie i byczeniem się w łóżku. Ja należe do tego drugiego typu
. No co lubię się byczeć w łużku. W środę idziemy z klasą do kina. Na Awatara 3D. Miodzio! Będę siedzieć naprzeciw Brzezi i Patryka. Będzie mega! A w piątek i sobotę będą warsztaty z plakatu. Fajnie. Bo wiesz Czekolada chodzi do KAT. Taaa, pisze książkę. Dużo będę tu wpisywać. A narazie idę utonąć w gorącej czekoladzie...
Jestem jak pudełko czekoladek: słodka, gorzka a niekiedy z orzechami...
Czekolada.
01.02.2010r.
Cześć.!
Jestem chora. Inni by powiedzieli beznadzieja lekcje trzeba odpisać, wszystko nadrabiać itp. A zupełnie inni pomyśleli by w ten sposób: super, luz w chacie i byczeniem się w łóżku. Ja należe do tego drugiego typu
. No co lubię się byczeć w łużku. W środę idziemy z klasą do kina. Na Awatara 3D. Miodzio! Będę siedzieć naprzeciw Brzezi i Patryka. Będzie mega! A w piątek i sobotę będą warsztaty z plakatu. Fajnie. Bo wiesz Czekolada chodzi do KAT. Taaa, pisze książkę. Dużo będę tu wpisywać. A narazie idę utonąć w gorącej czekoladzie...
Jestem jak pudełko czekoladek: słodka, gorzka a niekiedy z orzechami...
Czekolada.
Pomysł na rozpoczęcie. 29/01/2010 piątek
Ten nieporadny tekst który mam w głowie.... Wszystko mi mąci nic innego że jest on ciąglę. Tak takcały czas tylko on..
Ach to już? Już czas na Czekoladę. Czas usiąść na fotelu przy oknie z kubkiem przepysznej czekolady. Patrzeć wielkimi ślipiami na śnieg spadający na ziemię i popijać czekoladę nie odywając oczu z widoku. W tle leci Clair de Lune Debussy i od czasu do czasu strzelające płomyki ognia... To jest życie które bym ja Czekolada chciała. A nie codzienne wstawanie o siódmej rano, chodzenie do zimnej szkoły wracanie i uczenie się. To jest jakiś obłęd.(Dysleksia) Dziś miałam dwa sprawdziany. I kartke z anglika. Present Perfect. a sprawdziany.? Polski i Hista. Masakra powiadasz.? To jest gorsze niż jakaś tam masakra! To jest turbomegatotalniewielka masakra.! Choć ma swe plusy. Nie mieliśmy dwoch ostatnich lekcji WDT... Jednak szepcze dobranoc, i idę wypić czekoladę....
Dobranoc.
Hey.?
Hey.?
[!]
...Tak to ja.Tą którą widzisz, tam na ławce ubrana jest w fioletową sukienkę czytając, niepozornie nowe "ZWIERCIADŁO" i popijając czekoladowe latte... Hm?... Co takiego? Nie widzisz mnie? Jak to! To ja! Ubrana fioletową sukienkę z nowym aparatem fotograficznym... Hm?... Co takiego? Nie widzisz mnie? No trudno... Wolisz więc dziewczyny z dużym biustem? Wolisz dziewczyny które są głupie? Więc na mnie nie licz! Nie sądze że ci się kiedyś podobałam... No trudno takie jest życie ... Mam nadzieje że ci się z nią ułoży i z tą drugą i trzecią i następną...
Wiesz dlaczego cię zostawiam?!
Bo mam własny świat i swoje kolorowe kretki...
Z poważaniem:
Czekolada.




